wtorek, 20 września 2011

W świecie Muminków, Mikołaja i ... Marimekko!


Mój wyjazd do Helsinek miał bardzo napięty harmonogram. Głównym celem wizyty był ślub najlepszej "Psiapsióły", w związku z czym było trochę obowiązków. Udało mi się jednak wyrwać na buszowanie:) Helsinki pod względem zwiedzania nie zajmują dużo czasu, za to ilość designerskich sklepików i galeryjek z typowym skandynawskim wzornictwem przyprawia o zawrót głowy. Na każdym kroku rządzą Muminki, a sklepy Marimekko, aż kipią od nadmiaru turystów - tylko czemu tak DROGO!!?? Dzień pełen wrażeń wizualnych uzupełniłam o walory smakowe. Przyrzekam - kosztowanie tamtejszych rybek - bezcenne! Trzeba tylko uważać na mewy, które potrafią z premedytacją wyrywać jedzenie z ręki.

MNIAM! 













IITTALA, ARABIA, PENTIK I ...



 ...  MUMINKI:)


















AARIKKA









FINLAYSON




MARIMEKKO






















 JOULUPUKKI - ŚWIĘTY MIKOŁAJ



 




2 komentarze:

  1. Tak Ci zazdroszczę tych wrażeń. Jestem WIELKĄ fanką Muminków.
    Fantastyczne sklepy. Szkoda, że u nas nie ma takich.
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje dzieci byłyby zachwycone-kochają Muminki!!!...dzięki za możliwość chociaż zdjęć do pooglądania :-)

    OdpowiedzUsuń