piątek, 29 września 2017

Kaktus-GIGANT! Tutorial krok po kroku uszyj go sam!




Cześć!
Tu Agata, znana też niektórym z rękodzielniczego profilu na Facebook'u - Bohothica.
W Craftoholic SHOP m.in.: prowadzę dla Was profile społecznościowe i tworzę banery reklamowe, a po pracy...
Niektórzy wiedzą, że od dłuższego czasu choruję na kaktusy🌵
Jest to choroba nie tylko nieuleczalna, ale i postępująca.
Nie wiem ile mi jeszcze zostało... ale jest coraz gorzej. Zaczęło się niewinnie od tkaniny w kaktusy... potem posadziłam malutkie kaktusiątka, a teraz ten GIGANT!😱
Sama nie wiem kiedy wyskoczył mi spod igły!? 😅







W tym wpisie postaram się pokazać jak krok po kroku uszyć takiego cudaka. 
Zaczynamy TUTORIAL!


Zacznijmy od tego czego potrzebujemy:

- kawałka 75x108cm tkaniny zielonej [ja użyłam Kona Fern od Roberta Kaufmana]
- kawałka 75x50cm gładkiego polaru minky [ja użyłam Minky Rust od Shannon Fabrics]- 2 x kawałek różowej tkaniny podszewkowej 15x40cm

- 4 metry wypustki zielonej [ja użyłam tej]
- 1 metr wypustki pomarańczowej [ja użyłam tej]
-
usztywnienie np. flizelinę kawałek 20x63cm
- wypełnienie np. z poduszki,

- znikający mazak do tkanin,
- nożyce lub nóż krążkowy,
- liniał,

- szpilki krawieckie,
- opcjonalnie farba czarna do tkanin.



1. Z zielonej tkaniny wycinamy kształt jaki widzimy na zdjęciu, potrzebujemy 6 takich kształtów.




2. Dwa kawałki tkaniny układamy równo na sobie prawą stroną do prawej (trzeba się przyjrzeć z bliska żeby poznać, która to prawa:-). Wypustkę przypinamy szpilkami jak widać na zdjęciu powyżej, ale gdy dojdziemy do czubka (tego zagłębienia, gdzie będziemy wszywać później kwiatek) ucinamy wypustkę i koniec odsuwamy na zewnątrz, aby po wywinięciu na prawą stronę był niewidoczny, o tak:


Robimy tak z każdą parą zielonej tkaniny. 


3. Przyszywamy wypustkę stopką do wszywania zamków, pamiętając o tym newralgicznym punkcie na czubku :-)


Po wywinięciu na prawą stronę powinnyśmy otrzymać 3 "listki".


4. Układamy każdy listek równo na sobie, spinamy je razem szpilkami i rysujemy znikającym mazakiem linię przez środek i przeszywamy. Tak powstałe "kieszonki" wypełniamy dość mocno wypełnieniem, alby nasz kaktus nie był zwiędły :-) Powinnyśmy otrzymać to:


5. Teraz zabieramy się za doniczkę. Z rudego minky wycinamy dwa koła o średnicy 22cm, oraz prostokąt o bokach 20 x 63cm. Z flizeliny również wycinamy taki sam prostokąt i zszywamy je razem, aby usztywnić naszą doniczkę. Gdy już to zrobimy składamy prostokąt na pół, tak aby minky było wewnątrz, a flizelina na zewnątrz i zszywamy brzeg, który po wywinięciu na prawą stronę powinien wyglądać tak:



6. Wypustkę wszywamy naokoło jednego z kół, tak samo jak robiliśmy to w górnej części kaktusa. Następnie wszywamy to koło z wypustką do reszty doniczki. Z drugim kołem postępujemy tak samo, musimy jedynie pamiętać o pozostawieniu otworu, aby wypchać doniczkę wypełnieniem. Wypełniamy dość hojnie, aby donica była stabilna i zaszywamy ręcznie otwór. Donica GOTOWA!:-)



7. Teraz będziemy robić kwiatek. Wycinamy z tkaniny podszewkowej dwa prostokąty o wymiarach ok. 15x40cm. Dłuższe brzegi wycinamy na podobieństwo płatków, nie muszą być równiutkie ;-) Składamy wzdłuż zielonej linii, którą widać na zdjęciu powyżej. Formujemy kwiat, jeden prostokąt będzie dolnym rzędem płatków, a drugi będzie górnym. Gdy odpowiednio uda nam się go uformować, zszywamy po środku tkaninę ręcznie, aby kwiatek się nie rozleciał, a potem przyszywamy go do kaktusa.
Teraz gotowy kaktus należy przyszyć do doniczki ręcznie. Jest to najtrudniejsza część projektu. Skomplikowany kształt nie ułatwia pracy, ale efekt jest tego wart!;-)
Ja domalowałam mu jeszcze igły farbami do tkanin, ale nie jest to niezbędne, bo i bez nich wygląda czadowo! :-)
GOTOWE!