środa, 30 sierpnia 2017





Cześć to znowu ja! Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że jestem niepoprawną psiarą, dlatego kiedy zobaczyłam tkaninę w malutkie kupy nie mogłam się oprzeć przed uszyciem z niej czegoś. Tak powstał pomysł na mini psią kolekcję :)








Drogi psiarzu / psiaro, czy kiedyś w Twoich rozważaniach pojawił się pomysł spersonalizowanej obroży dla Twojego pupila? Nic prostszego! Obroże możemy zrobić na 2 sposoby. Zawsze jest nam potrzebna taśma nośna jako podstawa.

W pierwszej wersji obszywamy taśmę polarem i bawełną z odpowiadającym nam wzorem. Ja zdecydowałam się na mini łapki.


W wersji drugiej wystarczy taśma nośna i kolorowa tasiemka. Efekt jest równie oszałamiający!

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się jak wykonać taką obróżkę to zapraszam do naszych dziewczyn z Craftujemy na WARSZTATY! Dobra zabawa i cudowna obroża gwarantowane :)

Wracając do mojej mini kolekcji powstał prototyp saszetki na smakołyki. Po głębszym namyśle przy kolejnym projekcie trochę zmienię jej kształt, ale pierwsze koty za płoty. Od tej pory śmierdzące kieszenie (bo przecież im bardziej cuchnące smaczki tym lepiej :) ) od psich przysmaków już mi nie straszne! Taka saszetka jest bardzo przydatna podczas szkolenia, kiedy smakołyki należy nosić cały czas przy sobie podczas spacerów.



Na sam koniec zostawiłam absolutny hit, czyli pokrowiec na woreczki. Od kilku lat jak mam Lukę to ciągle męczyłam się z woreczkami poupychanymi w kieszeniach. Tak, tak wiem, że w sklepach zoologicznych można kupić specjalne plastikowe zaczepki do smyczy. Jednak każda taka zaczepka wydawała mi się brzydka i denerwowało mnie, że coś mi dynda koło rączki. Tworząc pokrowiec myślałam o tym, żeby można go było przyczepić do spodni, kluczy, torebki czy czegokolwiek innego. Stąd taki podłużny i wąski kształt. Szczerze mówiąc jestem nim zachwycona, kieszenie mam puste i zapas woreczków zawsze przy sobie :)




Korzystając z uzyskanego tu zainteresowania chcielibyśmy Wam wraz z Amigo przypomnieć, że należy sprzątać po swoich pupilach! W tym celu poniżej prezentuję krótki kolarz edukacyjny :)


Oczywiście nie zapomnieliśmy również o naszych miauczących przyjaciołach. Mój współlokator kot Krysia otrzymał swoje własne designerskie posłanko. Czy ktoś oprócz mnie łudzi się, że dzięki temu przestanie kraść posłanko psu?


Na koniec wielkie podziękowania dla naszej gwiazdy Amigo! Była to jego pierwsza sesja, należą mu się brawa i tona smaczków za wytrwałość!