środa, 15 kwietnia 2015

Truskawkowa spódnica.

Każda z nas lubi nosić rzeczy niepowtarzalne, dzięki którym czujemy się wyjątkowe. Podobno nie ma dla kobiety większej frajdy niż zakupy i sprawianie sobie przyjemności nowymi fatałaszkami. Ale czyż większej radości nie da nam stworzenie czegoś własnoręcznie? Jeśli w dodatku jest to część garderoby, która przyciąga spojrzenia i której nie posiada nikt inny? :-)
Na taki właśnie pomysł wpadła Emila. Mimo, że z maszyną do szycia zaprzyjaźniła się stosunkowo niedawno powzięła sobie za cel stworzenie wyjątkowej - truskawkowej - spódnicy. Sprawdźcie same co z tego wyszło :-)



Kolor wybrany - można ciąć ;-)

No to do roboty ;-)



A oto efekty!










A co  WY ostatnio uszyłyście dla siebie ? ;-)


5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Och jestem i ja! Truskawkowa stała się moją ulubioną spódnicą... (pewnie, aż do chwili uszycia kolejnej z Craftoholicowych takanin:)
    Em

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! Kto wie, może będę miała szczęście i okazję osobiście podziwiać!!!

    OdpowiedzUsuń