środa, 18 marca 2015

Jak umiejętnie łączyć wzory i kolory?

Wzory i kolory odgrywają zasadniczą rolę w tworzeniu ciekawych projektów. Umiejętnie zastosowane i połączone barwy stanowią klucz do sukcesu naszego dzieła. Obecnie wybór wzorów jest tak szeroki, że mamy absolutne prawo się w nim pogubić, a pokaźnych rozmiarów gama barw wszelkiej maści może przyprawić o zawrót głowy ;-)  


Koło barw to graficzny wzornik służący do objaśniania zasad mieszania się i powstawania barw. Dzięki niemu możemy stworzyć takie kombinacje, w których kolory „zgrywają się” ze sobą, pasują do siebie bez względu czy zależy nam na harmonijnym czy kontrastowym zestawieniu.

Na kole barw znajdują się kolory tęczy – brakuje więc tu bieli, czerni i szarości. Warto wiedzieć, że te trzy kolory idealnie pasują do każdej barwy widniejącej na kole i dodatkowo doskonale łączą się ze sobą.

Koło barw.  Grafika pochodzi z: www.dom.pl


Dzięki zastosowaniu koła barw, możemy znaleźć kolory w różnych pasujących do siebie zestawieniach:

kolory monochromatyczne: na kole barw znajdziemy je na tym samym pasku. Poruszając się pomiędzy odcieniami jednej barwy na pewno nie popełnimy błędu. W takiej gamie kolorystycznej możemy bawić się w łączenie pasów z kropkami, kwiatów z kratą itp. 

kolory pokrewne: na kole barw leżą obok siebie, sąsiadują ze sobą. Komponując kolory pokrewne mamy pewność, że efekt będzie zróżnicowany, kolorowy, ale jednocześnie, bezpieczny.

kolory dopełniające: na kole barw znajdują się na przeciw siebie. Działają na zasadzie przeciwieństw. Posługując się kołem barw możemy wybrać kontrastowe kolory, które jednocześnie pasują do siebie. 


Inne ciekawe połączenia:  
(szczególnie przydatne przy szyciu odzieży)

Grafika pochodzi z: fabrykakobiecosci.com.pl
Po literze T (T colours/ Split) to zestawianie kolorów, które na kole tworzą literę T. Jest to łącznie jednego głównego koloru z dwoma pobocznymi. Na przykład zielony, fioletowy i pomarańczowo- czerwony.
Po literze X (Rectangle) zestawiamy cztery kolory, są to przeciwległe pary kolorów. W tym przypadku łączymy parę zimnych barw z ciepłymi.
Po kwadracie (Square) to łączenie barw oddalonych od siebie o 90 stopni na przykład zielony, niebieski, pomarańczowy, żółty.
Wzorzyste tkaniny dają nam nieskończenie wiele możliwości komponowania – przytulanki i zabawki, dekoracje do domu, ubrania, gadżety – każdy z tych dodatków może mieć inny wzór, a mimo to mogą razem wyglądać dobrze. Dlatego warto zadać sobie pytanie: jak łączyć wzory, by nie stworzyć męczącej oczy mieszanki? Mimo ryzyka nie bójmy się łączyć i sumować wzorów na naszym dziele – to dzięki nim zyskują niepowtarzalny wygląd. Lecz trzymajmy się kilku zasad, aby to co uda nam się stworzyć było miłe dla oka :-)


  1. Łączymy te same wzory, ale w różnej skali - duża kratę z małą, kropki z groszkami itp.
  2. Łączymy różne wzory w tej samej kolorystyce.
  3. Wybieramy kolor przewodni który połączy wybrane wzory.
  4. Pamiętamy o skali wybranych wzorów. Jeden pełni funkcję dominującą, inne uzupełniającą.
  5. Tworząc patchwork baw się jak przy układaniu mozaiki, jednak pamiętaj, że kwadraty (lub inne wybrane kształty) powinny być jednakowej wielkości i w podobnej tonacji. 
  6. Wyraziste motywy uspokoi sąsiedztwo delikatnych deseni, a neutralne wzory wzmacniaj towarzystwem mocniejszych akcentów.
  7. Zachowaj jeden spójny styl kompozycji.
  8. Popuść wodze fantazji! ;-) 


Jeśli brakuje nam pomysłu warto korzystać z koordynantów: zazwyczaj do jednego motywu przewodniego proponują one inne wzory skoordynowane wzorniczo i kolorystycznie. 

koordynant
Bibliografia:
- dom.pl
- fabrykakobiecosci.com.pl
- urzadzamy.pl
- historiasztuki.com.pl



Mamy dla was rozdanie! :)

Do wygrania pojemna, designerska, płócienna torba KONA  Roberta Kaufaman'a oraz pakiecik polarów Minky!

Aby wziąć udział w rozdaniu musisz:
- zostać publicznym obserwatorem bloga CraftoholicBlog,
- udostępnić informację o rozdaniu (podlinkowany banner konkursowy na blogu, facebooku)
- napisać w komentarzu jaką zasadą kierujesz się podczas dobierania wzorów i kolorów :-)

Rozdanie trwa od 18.03-18.04.2015 r.






Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu oraz sponsorem nagrody jest Craftoholic SHOP.
2. Rozdanie może wygrać tylko jedna osoba.
3. Nagrodzony zostanie najciekawszy komentarz, wybrany przez autora bloga CraftoholicBlog. 
4. Rozdanie trwa od 18 marca 2015 r. do 18 kwietnia 2015 r. do godz. 23:59.
5. Zwycięzca zostanie ogłoszony w ciągu trzech dni od daty zakończenia rozdania.
6. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu.
7. Jeśli Zwycięzca w ciągu trzech dni od ogłoszenia wyników nie poda informacji o danych do wysyłki, zostanie wylosowana inna osoba.
8. Nagroda zostanie wysłana w ciągu siedmiu dni od otrzymania danych do wysyłki. 
9. Nagroda zostanie wysłana na koszt oganizatora.
10. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).


POWODZENIA! :-)




7 komentarzy:

  1. Niezależnie od tego, czym kieruję się przy wyborze tkanin, zawsze mam na względzie nadrzędną zasadę, aby dobierać tkaniny w ciągu dnia, w świetle dziennym. Zdarzyło mi się parę wpadek podczas doboru tkanin przy sztucznym oświetleniu i już nie powtarzam tego błędu (choć to wymaga przygotowań, gdyż zazwyczaj mam czas na szycie wieczorami).
    Drugą zasadą którą się kieruję jest ufanie intuicji. Czasem zdarza się, że schematy kolorystyczne, które wybieram mogą być trochę wbrew zasadom powszechnie przestrzeganym przy wyborze tkanin, ale miałam okazję się już przekonać, że zaufanie sobie jest najlepszym wyjściem. Może np. prowadzić do przełamania schematów i stworzenia czegoś wyjątkowego.
    Ostatnim ważnym - według mnie - punktem jest rutyna. Mam parę ulubionych zestawień kolorystycznych i wbrew temu co można negatywnego myśleć o rutynie, nie uważam by wpadanie w nią od czasu do czasu było czymś nagannym. Wyznaję bowiem zasadę, że dopóki sami jesteśmy zadowoleni z powtarzania pewnych schematów, nie ma się czym martwić. A jeśli zechcemy coś zmienić, to zależy to przecież tylko od nas:)

    PS. Bannerek na pasku bocznym bloga, obserwuję Was przez Bloglovin':)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zazwyczaj kieruję się własną intuicją. Bo jeśli robię coś dla siebie to właśnie mi się ma podobać :) Najczęściej są to kolory pasujące do siebie, kontrastowe raczej rzadko. Jeśli wybieram tkaninę wzorzystą to druga zazwyczaj jest gładka pozostająca w tonacji kolorów które znajdują się na tkaninie wzorzystej. Najbardziej do mnie pasują przedstawione koordynaty :) Chociaż nie koniecznie z gotowych korzystam, raczej staram się dobierać je samodzielnie.

    P. S. banerek udostępniony na blogu http://mamamusia-i-lobuziaki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobór kolorów, jak ja się do niego zabieram? Po głębszym namyśle dochodzę do wniosku, że rzadko stosuję nowe połączenia kolorystyczne. Raczej krążę wokół sprawdzonych dla mojego gustu zestawień i wzorców (ma to również przełożenie na moją kolekcję tkanin). Jednak przed podjęciem ostatecznej decyzji konsultuję się z M. (jako drukarz ma on pojęcie o kolorze).
    Czasem gdy nie jestem czegoś pewna czekam kilka dni, aby świeżym okiem i w "nowym" świetle podjąć właściwą decyzję.

    P.S. Banerek już na blogu, a obserwuję Was przez bloglovin :)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieograniczone możliwości łączenia wzorów i kolorów - to było to, co tak wciągnęło mnie w świat patchworku. W przeciwieństwie do przestrzeni, w której żyję - o ograniczonej palecie barw, umożliwiającej relaks, bardziej uniwersalnej, świat tkanin nie ma granic. Szczególnie jeśli dotyczy to szycia dla dzieciaków. Słowa "zabawa", "radość" towarzyszą mi przy doborze tkanin i wzorów. Czasem oczarowana kolekcją tkanin poruszam się tylko w jej ramach, ufając projektantowi. Tak było szczególnie na początku patchworkowej przygody, kiedy materiały wybierałam właśnie w ramach jednej rodziny wzorów. Wraz z powiększającym się stosem tkanin, łączę coraz chętniej i odważniej. Cały czas jeszcze przede mną patchwork w stylu Rity Hodge z Red Pepper Quilts ale powoli, powoli zbieram się na odwagę :)
    Póki co z mojego własnego doświadczenia wiem, że:
    - kropki są dobre na wszystko ;) Podobnie jak paski (szczególnie czarno - białe) potrafią okiełznać ewentualny chaos zbyt wielu wzorów i kolorów, dodać charakteru, jeśli go nie wiedzieć czemu patchworkowi zabrakło ;)
    - biały bywa kolorem (powiedzmy, że biały jest kolorem ;), do którego dobrze wrócić po długich poszukiwaniach - jest świetnym tłem dla szaleństw, świetnie scala, odciąża;
    - najważniejsze, żeby nie robić nic na siłę. "Może się jakoś ułoży" - jeszcze w moim przypadku nigdy nie zadziałało :)

    Pozdrawiam, Maja.

    Baner na blogu, obserwuję przez Googla.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czym kieruję się wybierając tkaniny? To zależy od tego, do czego ich będę używać. Obecnie, wszystko co szyję jest dla dzieci, więc najważniejsze żeby było radośnie i kolorowo, ale nieprzesadnie słodko. Do materiałów mocno wzorzystych dokładam zawsze coś stonowanego. Z uwagi na fakt, iż liznęłam co nieco z grafiki komputerowej dużą pomocą służy mi koło barw (kuler).
    Najważniejsze czym się kieruję, nie tylko przy wyborze tkanin ale w całym swoim życiu to intuicja. :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Magda

    P.S. Grafika udostępniona na Facebooku, obserwuję na FB jako Magdalena Balcerzak

    OdpowiedzUsuń
  6. Naczelną zasadą jaka mi towarzyszy w doborze kolorów i wzorów do moich uszytków jest spowodowanie, by nastąpiła eksplozja radości :). Uwielbiam patrzeć na uśmiech obdarowanej osoby, to niesamowicie budujące uczucie. Patchworkiem zajmuję się niespełna rok i w zasadzie moja biedna rodzina i znajomi ;) nie zostali przez ten czas obdarowani innym prezentem niż własnoręcznie wykonany przeze mnie :).
    Różne osoby mają różne gusta, zanim więc coś uszyję przyglądam się bacznie co kto lubi, jak mieszka. Potem przekuwam to na moje „podoba mi się” (trzeba wszystko pogodzić!) i szyję.

    Najpierw zastanawiam się nad motywem przewodnim, bądź wybraną kolorystyką, a najczęściej nad wszystkim razem. Zwykle moim zamiarem jest, aby szyta rzecz opowiadała o obdarowanej osobie, więc sporo w niej różnych detali. Ogromną rolę odgrywa u mnie intuicja, przyznaję. Kolory i i wzory układają się czasem same, ale bywa, że niekiedy ślęczę nad szmatkami i długo się zastanawiam co z czym. Zawsze robię to przy dziennym świetle, tak, jak to napisała moja poprzedniczka. Odcień jest dla mnie niezwykle ważny, w sztucznym świetle jest przekłamany. MUSI mi pasować, nic na siłę! Nie mam za dużej kolekcji materiałów, więc na ogół chęć uszycia czegokolwiek kończy się zakupami. Czasem niełatwo znaleźć brakującą tkaninę (taką, która „wylęgła” mi się w głowie), ale dzielnie przeglądam zasoby kilku ulubionych sklepów. Niekiedy rzecz jest uszyta dosłownie w kilka dni, czasem jednak zdarza się, że czeka na przypływ weny.
    Radość szycia jest ogromna, a obdarowywania jeszcze większa!!!
    Pozdrawiam, Małgorzata

    Zamieściłam baner na blogu, a obserwuję go przez Google.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybierając tkaniny do swoich "uszytków" przede wszystkim zwracam uwagę na to dla kogo mam coś uszyć, innych takin użyję szyjąc coś dla np. dla babci, a innych szyjąc dla syna.

    Jeśli chodzi o wybór kolorów, zawsze zaczynam od wyboru jednego, głównego koloru, do którego dobieram pozostałe kolory. Wyciągam wtedy wszystkie moje zachomikowane tkaniny i porównuję je z wybranym wcześniej, przewodnim kolorem. Już nie raz się przekonałam, że wybranie kolorów w myślach ma się nijak do porównywania ich ze sobą na żywo, a także, że w ten sposób może spodobać mi się zestawienie kolorów, których wcześniej wcale nie brałam pod uwagę.

    Inspiracją w wyborze kolorów tkanin mogą być mozaiki kolorów tworzonych na podstawie zdjęć, jakie można znaleźć w sieci np. na stronie design seeds, często tam zaglądam gdy brak mi pomysłów albo by tylko popatrzyć na ciekawe zestawienia kolorów.

    Zawsze, ale to zawsze porównuję tkaniny w świetle dziennym, tylko wtedy mogę być pewna, że kolory nie są przekłamane.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    P.S. Obserwuję blog przez bloglovin i bloggera, banerek zamieściłam na pasku bocznym mojego bloga - www.hiacytus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń