sobota, 28 stycznia 2012

sobota, 21 stycznia 2012

"Guzików ci u nas dostatek!"



Wszystkich spragnionych guzikowych zestawów z radością informuję, że: JUŻ SĄ! 
Do wyboru, do koloru, a raczej rozmiaru:)





Ekspert zatwierdził:)


Guziki rządzą!
 Zdjęcia: źródło własne

wtorek, 17 stycznia 2012

Chciałam Wam kogoś przedstawić - poznajcie Roberta Kaufmana!:)

 

Po długiej i wyczerpującej podróży nareszcie dotarł do mnie Robert:) 
Ach! i Ech! Słychać wzdychania panien!:)
Musicie go poznać! Nie można oderwać od niego wzorku! Jest wyjątkowo uroczy! Oceńcie same!






I co powiecie o Robercie? Jest na co popatrzeć! 
Na pewno będzie miał ochotę na małe rondez-vous z jakąś fajną maszyną do szycia:) 
Dziewczyny nie krępujcie się, przyjechał specjalnie dla Was!:)
Czeka w sklepiku!

Zdjęcia: źródło własne

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Pan Pepe z pomocą w karnawale!


Zaczął się karnawał, a wraz z nim fala balów w przedszkolach i jak zawsze zagwostka dla każdej mamy, za co w tym roku się przebieramy? Oczywiście można pójść na łatwiznę i zakupić jakiś tandetny strój w hipermarkecie. Ale to według mnie ostatnia deska ratunku! Jestem taka mądra, bo w tym roku jesteśmy z Antonio wzorowo przygotowani:) Mamy wspaniały strój rycerski dzięki Panu PEPE. 

A oto mój dzielny i waleczny rycerz Antonio, który ostatnio toczy bój z ospą:( Liczymy na to, że zdążymy wyleczyć się do czasu przedszkolnej imprezy.



Pan Pepe to kolejna polska marka, która zasługuje na duże pokłony. Pomysłowość i wykonanie ich rzeczy bije na głowę niejedną zachodnią firmę.  A wszystko za sprawą małej Leny, która mając 3 latka wymyśliła sobie najlepszego przyjaciela - Pana Pepe. I tak Pan Pepe stał się zajawką całej rodziny. Dziś Lena daje pomysły, mama projektuje, a babcia wciela je w życie! I wszyscy są szczęśliwi! 

Produkty Pan Pepe to kreatywne zabawki, oryginalne przebrania oraz wyjątkowe dekoracje. Rzeczy tworzone z sercem, wspólnie przez trzy pokolenia: babcię, mamę i 2 córeczki. Choć najmłodsza jest jeszcze niemowlakiem to intensywnie uczestniczy w całym przedsięwzięciu. Miałam okazję się przekonać na ostatnich targach:) 

Panie Pepe, ma Pan ogromne szczęście do kobiet!:), które zasługują na wielkie BRAWA!

A propos balów przebierańców Pan Pepe ma w zanadrzu kilka niezwykle pomysłowych strojów:

Czerwony kapturek


Strażak


Rycerz


Może ktoś ma jakiś swój wymarzony strój? 
Warto się do nich odezwać! 
Są otwarte i gotowe do realizacji nietypowych zamówień:) 

A tak z innej beczki - zamki i zameczki





Zabawa w memory



Coś dla malucha



Każdy lubi bawić się w sklep - nawet Craftoholic Mom! ;P



 





 Do pokoju

 

 

Teatr cieni


U mnie tylko zajawka, po więcej zgłaszajcie się do Pana Pepe:) Znajdziecie go na www.pan-pepe.blogspot.com


Zdjęcia: Pan Pepe

sobota, 7 stycznia 2012

Torebek ciąg dalszy - torebki Doroty Koperskiej


Mikołaj słowa dotrzymał! Przyznam, że był trochę pod ścianą:) A zatem jestem szczęśliwą posiadaczką niezwykle inspirującej książki Amy Butler ze wspaniałymi projektami torebek. Przy okazji książkę bardzo polecam! Jako moje noworoczne postanowienie przyrzekłam sobie, że nic, ale to nic mnie nie powstrzyma przed uszyciem sobie torebeczki. Ba! A bo to jednej! Tak więc dzieci zapomnijcie o mamie, pies niech się sam wyprowadza, a mąż bierze się za gotowanie! Ojjj, tak cudownie pewnie nie będzie, ale będę dzielna. Choćby się waliło i paliło, to już na lato torebeczka być musi!


A tak pozostając jeszcze przy tym miłym temacie, przedstawiam Wam autorskie torebki Doroty Koperskiej.



Jak mówi motto jej firmy to " torebki inne niż wszystkie". I to się zgadza! Poznałam Dorotę jakiś czas temu i muszę powiedzieć, że jej projekty mnie urzekły. Są kobiece, niepowtarzalne i wyjątkowe. Znajdziecie zarówno zabawne, fikuśne modele, jak i eleganckie, typowe do wieczornej kreacji. Szyte w pojedynczych egzemplarzach lub krótkich, limitowanych seriach, dają gwarancję, że jesteśmy w posiadaniu unikatowej torebki stworzonej specjalnie dla nas.


Zapraszam do podziwiania tylko niektórych z projektów Doroty.




 


 

 





 





Więcej znajdziecie na stronie: www.koperska.eu


A teraz to muszę się Wam troszeczkę pochwalić! Miałam swój niewielki udział w tworzeniu najnowszej kolekcji. Oczywiście nie wyobrażajcie sobie zbyt wiele, bo polegał on na tym, że wykorzystano tkaniny z mojego sklepiku. Ale ciesze się jak dziecko, gdy widzę jak zamieniacie to co sprzedaję w małe arcydzieła.


Pamiętacie te tkaniny? Wiadomość dla wielbicieli słoni, tkanina już niedługo ponownie w sprzedaży:)







Zdjęcia: Koperska.eu