wtorek, 5 kwietnia 2011

Na początek zajawka o co ten cały hałas:)




Trudno im się nie oprzeć! Nawet mój mąż, przedstawiciel typowo męskich poglądów i upodobań, wykazuje szczere zainteresowanie i zauroczenie tymi tkaninami. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Kolorystyka i różnorodność wzorów pozwalają na nieograniczoną możliwość tworzenia. Wystarczy odpowiednio je połączyć, aby uzyskać efektowną całość. Tu wszystko jest dozwolone, wystarczy puścić wodze wyobraźni i dobrze się bawić.








Materiały kupujemy jako Fat Quarters (FQ), czyli tak zwane tłuste ćwiartki ( 54 cm x 45 cm). Dostępne są również całe bundles’y, czyli specjalnie skomponowane zestawy.







Polecam stronkę www.fabricrehab.co.uk. i zgodnie z zaleceniami właścicielek sklepu: “ Relax, have cup of tea and browse eclectic range of funky, retro and modren fabrics.”:) 

Zdjęcia: Fabric Rehab

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz